Follow Me

Close

JA, KAROLINA

Pisarka z urodzenia. Fotografka z wyboru. Bankrutka (niekoniecznie) z przypadku.

Upadałam i podnosiłam się. Upadałam i podnosiłam. I tak jeszcze kilka razy. Przydarzyło mi się złamane serce. Wiele złamanych serc. Przydarzyła mi się utrata wszystkiego i odbudowa życia, które miało być zupełnie inne niż to dotychczasowe. Mam trzydzieści pięć lat, aparat fotograficzny, miłość do pisania i ten blog.

Oto moje życie 2.0.

NAJNOWSZY WPIS

Spotkaliśmy się we wtorek. Tego dnia nie padał deszcz, wręcz przeciwnie – zapowiadało się na śnieżną i białą zimę. Nareszcie. Nie przejmowałam się tym spotkaniem, nie wiem nawet czy miałam na nie ochotę. Pierwszy raz w życiu wzięłam sobie słowa Doroty (znad grobowca) do serca i pomyślałam, że [...]
  • 17/12/2017

ZOBACZ TAKŻE