Follow Me

Close

JA, KAROLINA

Pisarka z urodzenia. Fotografka z wyboru. Bankrutka (niekoniecznie) z przypadku.

Upadałam i podnosiłam się. Upadałam i podnosiłam. I tak jeszcze kilka razy. Przydarzyło mi się złamane serce. Wiele złamanych serc. Przydarzyła mi się utrata wszystkiego i odbudowa życia, które miało być zupełnie inne niż to dotychczasowe. Mam trzydzieści pięć lat, aparat fotograficzny, miłość do pisania i ten blog.

Oto moje życie 2.0.

NAJNOWSZY WPIS

Grafitowe botki z nubuku stoją dumnie przy biurku, czekają na wieczór. Wyplotłam z nich sznurówki, wplotłam czarne wstążki. Patrzę na nie i myślę: zleciało, prawda? Rok mignął mi gdzieś pomiędzy przeprowadzką, rozstaniem, dziewięćdziesięcioma tysiącami klapnięć migawki, a trzystoma tysiącami [...]

ZOBACZ TAKŻE