Follow Me

Close

Marta odezwała się do mnie jakiś czas temu z pytaniem czy nie zechciałabym jej opowiedzieć o moich doświadczeniach. Nie jestem szczególnie asertywną osobą i pomimo wątpliwości, które naszły mnie jeszcze w trakcie naszej rozmowy, uznałam, że skoro beztrosko żachnęłam się na nie ma sprawy, to ...

dalej

Drzwi do gabinetu były uchylone, kiedy weszłam do środka. Przychodnia nie jest duża, mieszkanie przerobione na dwa gabinety, poczekalnię i toaletę. Moje wejście to zawsze to po prawej. Psychiatra stał przy komodzie tyłem do mnie, grzebał w teczkach. Nie było, Pani, u nie dość długo, co tam się ...

dalej

Budzę się rano i patrzę na telefon. Widzę datę i robi mi się gorąco i zimno jednocześnie. Trzy lata temu zaczęły się zmiany, los popchnął mnie w drogę, z której nie mogłam zawrócić w żaden sposób. Nie pamiętam jak ubrany był listonosz, który przyniósł mi pierwsze pismo od komornika. Oj tam, ...

dalej