ATTENTION, ATTENTION


Kochani Czytelnicy! 

Przyszedł właśnie taki moment, że potrzebuję Waszej pomocy ewentualnie bardzo dużej chęci współpracy z Waszej strony. 

Zapewne krzątacie się już świątecznie po domu, niektórzy z Was przeżywają nadchodzący poniedziałek i notoryczny brak czasu, bo koniec roku to najczęściej spinanie budżetów firmowych i załatwianie wszystkiego przed świętami, żeby w te kilka dni do Nowego Roku mieć luz. Trzymam za Wasze sprawy kciuki. 😊😊😊

Nie wiem czy Wam wiadomo, ale mój bloguś w przyszłym tygodniu będzie obchodził pierwsze urodziny!

YAY ME! 🎉🎉🎉🎂🎂🎂

W tym czasie mój blog odnotował prawie 30 tysięcy odsłon, zawędrowało do mnie ponad 11 tysięcy czytelników, a średni czas jaki spędzili oni na mojej stronie to dwie minuty i pięćdziesiąt trzy sekundy. Czuję się ogromnie doceniona!

😍😍😍 DZIĘKUJĘ!!! 😍😍😍

Jednak jest wśród moich statystyk ktoś, kogo jestem bardzo ciekawa i postanowiłam ufundować tej osobie małą niespodziankę. Jeszcze sama nie wiem co to będzie, ale … do rzeczy.

Otóż na mojej stronie pojawił się czytelnik, który w ciągu jednego popołudnia przeczytał cały mój blog! Wszystkie wpisy!!! Kiedy to dzisiaj zobaczyłam, to trochę zbladłam. Komu by się chciało robić takie rzeczy? I to w czasach, kiedy ludzie notorycznie nie mają czasu? Czuję się bardzo, hm, ukontentowana. 😊  Czytelnik ów spędził na mojej stronie niemal sto dwadzieścia minut! Że mu się chciało?

Przez niego i ja sama rzuciłam okiem do archiwum, bo przyznam szczerze nie zwróciłam uwagi na to, co się w nim znajduje, kiedy importowałam treść z bloga pisanego wiele lat temu. 🙂

Dlatego, drogi Czytelniku, jeśli jesteś tu i czytasz ten post, odezwij się. Chciałabym Ci jakoś podziękować za te odwiedziny oraz za to, że wciąż mnie od czasu do czasu odwiedzasz. ❤️

W tym tygodniu też dokonam innych podsumowań i myślę nad tym, by może zorganizować jakieś upominki dla moich wiernych czytelników? Bo jaki sens miałoby to moje pisanie, gdyby nie Wy?

Dajcie znać co o tym myślicie. Będę Wam ogromnie wdzięczna.

Bardzo Was lubię! 🌷🌷🌷

K.

P.S.

Czytelniku, naprawdę nie gryzę. I mogę zachować pełną anonimowość. Serio.

DOPISEK

Pytacie mnie w wiadomościach prywatnych kiedy padł rekord. Odpowiadam zatem.

Tajemniczy czytelnik zjawił się na bloguniu 3 grudnia 2017. 

Karolina
O autorce

Pisarka z urodzenia. Fotografka z wyboru. Trudny charakter. Jeden polski owczarek nizinny. Dwa koty syberyjskie. Oto moje życie 2.0. Jeśli spodobał Ci się mój tekst, to daj mi o tym znać klikając w tę małą ikonkę poniżej. Dziękuję. :-)

  • Czy to nie przypadkiem Twój były? 😉

    • Karolina Regucka

      Łukasz to człowiek, który nie musi się z niczym krygować. Jeśli czyta mój blog, to zapewne robi to oficjalnie albo wcale. 🙂 Ten czytelnik pojawił się na blogu 03.12.2017.

  • Ależ ciekawa intryga się tu zakroiła! <3

    • Karolina Regucka

      Oj tam, oj tam… Za dużo Agathy Christie się za młodu oczytałam… 😉

  • Magda

    To nie ja, ale przeczytałam chyba wszystkie wpisy z 2016. Dzięki, że piszesz. Może nie z takim bagażem jak Ty, ale tez zaczynam do nowa. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam dużo pozytywnej energii!

    • Karolina Regucka

      <3 <3 <3

  • Karolina Regucka

    Niestety nie. A szkoda. 😉